Wojciech Langer: „Obywatelu daj głos!” Czyli o głosowaniu w czasie epidemii

4.5
(2)

W czerwcu 1984 r., a więc w czasie gdy od zniesienia stanu wojennego nie minął jeszcze rok[1], a ja miałem ledwie ponad dwa lata, odbyły się w Polsce wybory do rad narodowych. Ówczesna demokratyczna, działająca poza systemem politycznym i prawnym, opozycja wzywała do bojkotu tych wyborów[2]. Robiła to między innymi poprzez wymowny plakat przedstawiających trzy ludzkie postaci w mundurach zbliżonych krojem do milicyjnych, z głowami owczarków niemieckich w kagańcach, i trzema psami tejże rasy także w kagańcach (ale już bez umundurowania), warujących u nóg „funkcjonariuszy”, obok zaś widniał napis: „Obywatelu daj głos na listę PRON[3]!”.

Plakat ten dobrze obrazuje różnicę między wyborami, a głosowaniem.

Wracając jeszcze do odległego, i jak się do niedawna wydawało, zamkniętego rozdziału naszej historii, wspomnieć należy słowa filozofa z Łopusznej, który analizując dany i zadany nam dar wolności, stwierdził że „państwo komunistyczne nosiło nazwę państwa <<dyktatury proletariatu>>. Ale z nazwy tej tylko słowo <<dyktatura>> w pełni odpowiadało rzeczywistości. Informowało ono, że w samą istotę państwa została wpisana przemoc: <<proletariat>>, nawet będąc mniejszością, miał prawo posłużyć się przemocą wobec większości. Nie przeszkadzało to jednak nazywać tego samego państwa <<demokracją>> i ustanawiać w nim instytucje przypominające instytucje demokratyczne, jak parlament, rząd, wybory. Takie połączenie wody z ogniem stało się źródłem fikcji: parlament naprawdę nie był parlamentem, rząd nie rządził, a wybory nikogo nie wybierały. Jedyną realnością tego państwa okazała się przemoc”[4].

Jak dzisiaj odróżnić wybory będące źródłem fikcji, od wyborów, będących najlepszym sposobem realizacji konstytucyjnej zasady dobra wspólnego i będących przez to „spektakularnym przejawem demokracji”[5]. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera prawo wyborcze i jego treść, każda zaś norma w tym prawie, nawet ta na pierwszy rzut oka techniczna „jest w gruncie rzeczy normą polityczną”[6]. Prawo to powinno odznaczać się stabilnością, zmiany ustawodawstwa wyborczego powinny odbywać się w sposób rozważny i bez pośpiechu, w regulacjach wyborczych bowiem „pewność prawa jest równie pożądana jak w innych aktach prawnych. Adresaci norm prawa wyborczego: obywatele (wyborcy), podmioty instytucjonalne uczestniczące w wyborach (ugrupowania społeczne i polityczne, ale też i organy wyborcze) muszą wiedzieć jakie prawo obowiązuje, jak w racjonalnym czasie mogą korzystać ze swoich uprawnień lub je realizować, jakie są ich obowiązki i jak będą egzekwowane”[7]. Należy pamiętać, że cechą demokracji jest pewność reguł i niepewność wyników, nigdy odwrotnie. Celnie i boleśnie aktualnie, zauważył w Światowym Dniu Wyborów w 2015r., prof. Zbigniew Witkowski, że „ciągłe <<majstrowanie>>, czy raczej manipulowanie przy ordynacji wyborczej, zwłaszcza w warunkach naszej sceny politycznej sprawia, że wybory stają się formą rozrywki – <<poppolityki>>, swoistym divertimento, promocją banalnych pomysłów i banalnych wypowiedzi, a nawet swawolnych zachowań”[8]. Każda zmiana prawa wyborczego powinna więc być, niezależnie od tego czy jest podjęta w czasie gdy organizm państwa jest silny i zdrowy, czy też trawiony skutkami epidemii, poddawana testowi, mającemu na celu odpowiedź na pytanie, czy normy prawa wyborczego pozwalają nazywać wybory wolnymi – to jest powszechnymi, równymi, bezpośrednimi, przeprowadzanymi w głosowaniu tajnym, i w jakim stopniu mogą one realizować podstawowe funkcje wyborów, to jest: kreacyjną, wyrażania woli wyborców, legitymującą, kontrolną i integracyjną.

Przymiotniki wyborcze

Konstytucja stanowi, że Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany przez Naród, w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym. Warto pokrótce przypomnieć, co oznaczają te przymiotniki, będące w istocie składnikami wolnych wyborów głowy państwa.

Zasada powszechności określa dyrektywę, „by krąg osób korzystających z podmiotowych praw wyborczych był możliwie najszerszy, a w każdym razie by był wolny od dyskryminujących ograniczeń”[9], chodzi przy tym o „umożliwienie każdemu wyborcy realnego oddania głosu w wyborach”[10]. Rodzi ona po stronie organów państwowych obowiązek, takiego zorganizowania wyborów, by umożliwić osobom posiadającym prawa wyborcze faktyczny udział w elekcji, czy to jako wyborcom czy to jako kandydatom. By zasada ta nie stała się pustym postulatem winny istnieć takie konstrukcje prawno-organizacyjno-techniczne, które zagwarantują udział w głosowaniu możliwie szerokiej grupie uprawnionych, chodzi tu przede wszystkim o bezpieczne i „dogodne dla wyborców terminy do głosowania (w dzień wolny od pracy), czas jego przeprowadzenia (np. przez dwa dni), aktualizowane rejestry i spisy wyborców, możliwość dowozu osób niepełnosprawnych do lokali wyborczych”[11], zasady tworzenia obwodów do głosowania i usytuowania siedzib komisji wyborczych, wykorzystanie alternatywnych metod głosowania, a „także, czasami, również możliwość składania protestów wyborczych w przypadku pojawienia się nieprawidłowości w toku procedur wyborczych”[12].

Równość wyborów ma dwa aspekty: formalny i materialny. Ten pierwszy oznacza „przyznanie każdemu wyborcy (…) jednakowej liczby głosów oraz umożliwienie uczestnictwa w wyborach na takich samych zasadach”[13], przy czym winny one odnosić się zarówno do wyborców jak i kandydatów (komitetów wyborczych). Równość w znaczeniu materialnym „oznacza, że siła (znaczenie) głosu każdego wyborcy powinna być równa (jednakowa)”[14]. Ponadto w doktrynie wyróżnia się niekiedy jeszcze trzeci aspekt – równość podmiotów w procesie wyborczym[15]. Zasada ta odnosi się więc nie tylko do wyborców, ale także do partii politycznych i kandydatów.

Zasada bezpośredniości wyborów oznacza, że wyborcy w drodze głosowania sami, bez pośrednictwa innych ciał – np. kolegiów elektorskich[16] – decydują o składzie danego organu przedstawicielskiego[17]. Tym samym „spełniona jest ona wyłącznie wtedy, kiedy rozstrzygniecie ciała głosującego od razu powoduje powstanie składu osobowego danego organu”[18]. Zasada ta nie jest przy tym tożsama z koniecznością osobistego udziału wyborcy w głosowaniu i osobistego oddawania głosu[19], oznacza ona bowiem „jednostopniowość aktu wyborczego i nie zawiera wymogu głosowania osobistego”[20].       To ostatnie nabiera szczególnego znaczenia w kontekście alternatywnych form głosowania, w tym korespondencyjnego i przez pełnomocnika.

Tajność głosowania jest „jedną z niezbędnych gwarancji nieskrępowanego wyrażania indywidualnych preferencji wyborczych”, wiążą się z nią obowiązki nakładane na organy odpowiedzialne za przygotowanie i przeprowadzanie wyborów[21]. Od czasów rzymskich stanowi ona remedium na korupcję polityczną[22]. Jej celem jest ochrona wyborcy przed uzyskaniem przez jakikolwiek podmiot wiedzy o tym, jak głosował, co ma umożliwić mu swobodne i bezpieczne podjęcie decyzji wyborczej, tajność głosowania ma więc „sens tylko wtedy, gdy służy zagwarantowaniu wolnych wyborów”[23]. Odnosi się ona do samego aktu głosowania („materializacji politycznej woli wyborcy”[24]), nie zaś innych etapów wyborów, które co oczywiste, powinny mieć jawny charakter. Zasady tej nie narusza przy tym obowiązek sprawdzenia tożsamości wyborcy i potwierdzenie przez niego własnym podpisem otrzymania karty do głosowania. „Zasada ta realizuje się więc poprzez oddzielenie jawności tożsamości osoby uprawnionej do głosowania, sprawdzanej i potwierdzanej przez komisję wyborczą dokumentem tożsamości co do zgodności tożsamości danej osoby z listą wyborczą [spisem wyborców – WL], od animizacji samego głosu wyborczego oddanego w formie papierowej, korespondencyjnej, przez pełnomocnika czy elektronicznej. Tajność głosowania gwarantuje nie tylko animizację tożsamości w momencie samej czynności skreślania i wrzucania karty do urny, ale również ex post, to jest przy wyjmowaniu kart z urny w celu zliczenia oddanych głosów. System głosowania winien być tak zorganizowany, aby na podstawie karty do głosowania nie można było zidentyfikować tożsamości osoby wrzucającej ją do urny poprzez przypisanie jej do konkretnego wyborcy”[25]. Tajność głosowania jest przy tym prawem, a nie obowiązkiem wyborcy, choć w konkretnych przypadkach można zastanawiać się czy nieskorzystanie z tajności głosowania i demonstracyjne, jawne oddawanie głosu, nie mogłoby być uznane za prowadzenie agitacji wyborczej[26].

Funkcje wyborów

Wybory pełnią określone funkcje w ramach ustroju poszczególnych wspólnot politycznych, na czele ze wspólnotą państwową, która jako Rzeczpospolita, jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli[27]. Przez takie funkcje należy rozumieć „oddziaływanie wyborów, jako podstawowego współcześnie instrumentu sprawowania władzy przez zbiorowego suwerena (naród, lud, ogół społeczeństwa), na stosunki społeczne, polityczne i gospodarcze w państwie bądź jednostce terytorialnej”[28]. Można wyróżnić co najmniej 5 podstawowych funkcji wyborczych: kreacyjną, wyrażania woli wyborców, legitymującą, kontrolną i integracyjną.

„Zasadniczą rolą wyborów jest rzeczywiste wyłonienie władzy. Wybory są procesem, w którym społeczeństwo udziela upoważnienia reprezentantom do działania w ich imieniu. To właśnie w wyniku wyborów dokonujemy personalnej obsady danego organu”[29].

W toku całego procesu wyborczego wyborcy wyrażają swoje poglądy, co ostatecznie przybiera postać oddania głosu na kandydata o określonych preferencjach programowych. Podkreślić należy, że „tylko w czasie wyborów (aktu głosowania) poznajemy rzeczywiste poglądy wyborców. Nie zastąpią tego żadne inne metody, w tym w szczególności badania socjologiczne”[30]. „Kandydaci (partie polityczne) uczestniczący w wyborach są wyrazicielami różnych opinii społeczeństwa. Ich rywalizacja o mandaty jest odzwierciedleniem partykularnych interesów różnych grup społecznych. Zmiana władzy w kolejnych wyborach jest następstwem zmian w poglądach społeczeństwa i świadczy o potrzebie realizacji niedocenionych dotąd interesów”[31]. Sprzyjają temu zwłaszcza wybory bezpośrednie, ponadto funkcja wyrażania woli wyborców sprawia, „że nie do przyjęcia jest głosowanie pluralne czy głosowanie wielokrotne, lecz odwrotnie – każdy wyborca, w pewnym uproszczeniu, powinien mieć jeden głos (bądź jednakową większą liczbę głosów)[32]. Co za tym idzie, „konsekwencją współczesnej roli wyborów w państwie demokratycznym powinna być konieczność wyłonienia reprezentantów zbiorowego podmiotu suwerenności w taki sposób, aby nie dochodziło w nich do sytuacji w których podmioty uczestniczące w elekcji będą w sposób nieuprawniony uprzywilejowane, burząc tym samym demokratyczność takich wyborów”[33]. Przed wyrażeniem woli w akcie wyborczym, powinna istnieć przestrzeń wymiany poglądów między podmiotami konkurującymi o głosy, a także między samymi wyborcami. W tym kontekście szczególnej wagi nabiera kampania wyborcza, stanowiąca „immanentny element demokratycznego ustroju i wolnych oraz sprawiedliwych wyborów. Jest [też ona] zjawiskiem charakterystycznym dla systemów demokratycznych i związanych z realizacją zasady pluralizmu politycznego, konkurencyjnością i wolną grą sił politycznych”[34]. W trakcie samej kampanii chodzi nie tylko o aktywność podmiotów kandydujących, bądź wystawiających kandydatów oraz wyborców, ale także i administracji wyborczej, choć aktywność tej ostatniej służy organizacji i przeprowadzeniu samych wyborów, których kampania jest istotnym elementem[35]. Współczesne kampanie wyborcze mają także swoją ciemną stronę, w postaci tzw. kampanii negatywnej, jej generalny zakaz byłby naruszeniem wolności słowa, zwłaszcza, że „nie zawsze kampania negatywna musi się wiązać z rozpowszechnianiem informacji nieprawdziwych. Często w jej ramach pojawiają się fakty, które nie były dotychczas znane powszechnie, lecz stawiają kandydata czy też ugrupowanie polityczne w niekorzystnym świetle. Działania takie są więc po prostu realizowaniem prawa do informacji w sferze publicznej. [Gdy jednak] (…) przedstawiane fakty są przeinaczane czy wręcz podawane są informacje nieprawdziwe (…) niezbędne jest stworzenie rozwiązań prawnych i procedur, które pozwalałyby na zapobieganie wywoływaniu negatywnych konsekwencji dla podmiotów, o których rozpowszechniane są fałszywe informacje”[36]. Rozwiązania takie powinny dawać możliwość szybkiego i skutecznego dochodzenia praw przez „pokrzywdzone” podmioty wyborcze, jeszcze w trakcie trwania kampanii wyborczej, tak by wiedza o tym „jak było naprawdę” dotarła do najszerszego kręgu wyborców.         

„Demokratyczne wybory są nadaniem określonemu zespołowi reprezentantów formalnego tytułu do rządzenia, ale na czas określony, czyli do następnych wyborów. Obywatele mają rzeczywisty wpływ na proces sprawowania władzy. Decydują, kto będzie rządził w ich imieniu”[37]. Prawny i moralno-polityczny tytuł do sprawowania władzy posiadać może bowiem tylko organ, o kreacji którego może decydować jak największa część społeczeństwa, co pozwala domniemywać, że organ taki ma upoważnienie do działania za wyborców, legitymacja taka winna być przy tym regularnie, periodycznie odnawiana[38]. Chodzi więc o uprawomocnienie władzy sprawowanej przez określony organ. „Rywalizacyjne wybory legitymizują system polityczny jako całość, i to pod dwoma względami: pierwszym z nich jest legitymizacja formalna, którą poprzez wybory może uzyskać system sprawowania władzy, a kolejnym – legitymizacja w sferze świadomości, która odnosi się do działań systemów politycznych, a której źródłem dla przywództwa politycznego są wolne wybory”[39]. Na tle funkcji legitymującej istotnego znaczenia nabiera kwestia frekwencji wyborczej; „wysoka świadczy o akceptacji ustroju politycznego państwa, natomiast niska wynikająca z ich bojkotu dowodzi odrzucenia przez społeczeństwo wartości, na których jest on zbudowany i nakazuje postawić pytanie, czy legitymuje ona system polityczny i rząd”[40], niska frekwencja bywa więc słusznie postrzegana jako symptom kryzysu demokracji[41] i osłabienie materialnej legitymizacji organów wyłonionych w wyborach[42].

Funkcja kontrolna nakazuje permanentne i periodyczne przeprowadzanie wyborów, oraz takie określenie kadencji wybieranych organów, by nie była ona nadmiernie długa[43], co umożliwi realną kontrolę nad działalnością wybieranych organów, zapewniając zgodność ich aktywności z wolą suwerena[44]. Dla realizacji tej funkcji niebagatelne znaczenie ma przebieg kampanii wyborczej[45], w trakcie której wyborcy mogą i powinni rozliczać, ze złożonych wcześniej obietnic swoich przedstawicieli[46], i tak realizować względem nich odpowiedzialność polityczną. Ta ostatnia polega na kontynuowaniu lub odebraniu poparcia rządzącym, a także udzielaniu poparcia opozycji[47]. „Wybrani przedstawiciele są władni tworzyć określoną politykę i wprowadzać ją w życie (…). Z jednego punktu widzenia obywatele za pomocą głosowania dokonują wyboru spośród ugrupowań politycznych; z innej perspektywy wybory są dla obywateli instrumentem nagrody lub kary w stosunku do osób pełniących funkcję w państwie”[48].

Wyborcy nie tylko wyrażają swoją wolę, ale zespalają się wokół pewnych wspólnych wartości społecznych, politycznych i gospodarczych, ujmując tym samym spory – będące czymś naturalnym w każdym demokratycznym społeczeństwie – w ramy postępowania wyborczego, co umożliwia ich pokojowe prowadzenie[49]. Integrując się wokół celów i programów obywatele tworzą lub popierają istniejące partie polityczne (komitety wyborcze) i ich kandydatów, których siła stanowi wypadkową skutecznej kampanii wyborczej oraz wyniku głosowania, stanowiącego jej efekt końcowy[50]. By funkcja ta mogła być skutecznie realizowana kampania wyborcza musi mieć charakter wolnej wymiany myśli i poglądów, swoistego rynku pomysłów i idei, wśród których obywatele mogą wybierać i wokół których mogą się integrować. Chodzi bowiem o to, by wyborcy zanim oddadzą głos, dysponowali wszystkimi istotnymi wiadomościami o kandydatach, tak by wszystkie opinie i informacje o nich były dostępne[51].

Stabilność prawa wyborczego

Każde prawo winno odznaczać się stabilnością, dla prawa wyborczego, orzecznictwo trybunalskie postuluje specjalny okres karencji, a więc czas „wyłączenia prawa wyborczego spod przeprowadzania w nim zmian, które (…) kwalifikują się jako <<zmiany istotne>>”, chodzi więc o okres przed dniem przeprowadzania wyborów, „w którym zmiany w prawie wyborczym nie powinny być już dokonywane przez ustawodawcę z uwagi na respektowanie zasad demokratycznego państwa prawnego, jak i praw podmiotowych wyborców (…). Okres ten wynosi co najmniej sześć miesięcy przed wyborami rozumianymi nie tylko jako akt głosowania, lecz także jako całość czynności objętych kalendarzem wyborczym. Okres ten liczy się do daty podjęcia pierwszej czynności wyborczej, tj. do wydania postanowienia o zarządzeniu danych wyborów”[52]. W tym kontekście zaznaczyć trzeba, że zalecenia Komisji Weneckiej w Kodeksie dobry praktyk wyborczych, do których odwoływał się polski Trybunał Konstytucyjny, są dalej idące i wskazują, by podstawowe elementy prawa wyborczego charakteryzowały się stabilnością i nie były zmieniane na co najmniej jeden rok przed wyborami[53].

Obecnie w Polsce powstaje pytanie, czy taki okres karencji, winien być stosowany także w stanie epidemii panującym faktycznie i prawnie w naszym kraju. Wydaje się, że nie można tego okresu traktować w sposób sztywny, wykluczający z góry możliwość dokonania jakichkolwiek zmian w prawie wyborczym, wynikających z warunków epidemii. Zmiany takie, nawet bez zachowania okresu karencji, są dopuszczalne, jednak pod pewnymi warunkami. Ich treść musi zmierzać tylko do tego, by umożliwić przeprowadzenie wolnych – czteroprzymiotnikowych wyborów prezydenckich, spełniających wszystkie opisane wyżej funkcje, w drastycznie zmienionej rzeczywistości społecznej (czy to w normalnym terminie, czy po ewentualnym wprowadzeniu i zakończeniu stanu nadzwyczajnego – w czasie którego takie zmiany są niemożliwe). Ponadto zmiany prawa wyborczego winny być wyłączone z bieżącego sporu politycznego i być wprowadzone przy szerokim konsensusie sił politycznych. Można taki konsensus „wymusić”, poprzez uwarunkowanie podpisu prezydenta pod ustawą nowelizującą kodeks wyborczy, od poparcia jej w Sejmie przez (na przykład) 3/5 liczby posłów. Gdyby takiej większości nie udało się zebrać, głowa państwa skorzystałaby z swojej prerogatywy i odmówiła podpisania ustawy. Wizja „weta” mogłaby skutecznie skłonić ustawodawcę do poszukiwania koniecznego kompromisu. Propozycja ta zakłada oczywiście poważne traktowanie przez wszystkich aktorów życia państwowego tego, że każdy z nich, jak i każdy z nas, ma swoje prawa i obowiązki „wobec dobra wspólnego – Polski”[54], w tym czynienie wszystkiego dla pomyślności Ojczyzny[55], której dobro winno być najwyższym nakazem[56].

Kalendarz wyborczy – stan na 23 kwietnia 2020 r.

Marszałek Sejmu wyznaczyła, postanowieniem z 5 lutego 2020r., datę wyborów prezydenckich na 10 maja 2020r.[57], załącznikiem do tego aktu jest kalendarz wyborczy (określający terminy wykonania czynności wyborczych[58]). Zgodnie z tym kalendarzem powinniśmy już mieć za sobą między innymi:

  • Powołanie okręgowych komisji wyborczych[59], czego dokonała Państwowa Komisja Wyborcza[60],
  • Zgłaszanie kandydatów[61], spośród których Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 10: Roberta Biedronia, Krzysztofa Bosaka, Andrzeja Dudę, Szymona Hołownię, Marka Jakubiaka, Małgorzatę Kidawę-Błońską, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Mirosława Piotrowskiego, Pawła Tanajno i Stanisława Żółtka[62],
  • Utworzenie obwodów do głosowania w zakładach leczniczych, domach pomocy społecznej, zakładach karnych, aresztach śledczych czy domach studenckich[63], w Nowym Sączu utworzono 6 takich obwodów: 3 w domach pomocy społecznej, 2 w szpitalach, 1 w Zakładzie Karnym[64],
  • Podanie do publicznej wiadomości granic obwodów do głosowania i siedzib obwodowych komisji wyborczych, w tym tych przystosowanych dla potrzeb wyborców z niepełnosprawnościami[65], i tak w mojej rodzinnej gminie Bobowa, wyznaczono 7 obwodów do głosowania, przy czym cztery z nich są przystosowane dla osób z niepełnosprawnościami[66]
  • Powołanie obwodowych komisji wyborczych i sporządzenie spisów wyborców przez gminy[67], komisje takie w przywołanej przeze mnie gminie Bobowa, zostały skompletowane[68].

Po 23 kwietnia 2020r., zgodnie z postanowieniem pani Marszałek o zarządzeniu wyborów, wyborcy niepełnosprawni powinni mieć jeszcze prawo zgłaszać zamiar głosowania korespondencyjnego (do 25 kwietnia 2020r.), winna istnieć możliwość emitowania nieodpłatnych audycji wyborczych (do 8 maja 2020r.), a także składania wniosków o sporządzenie aktu pełnomocnictwa do głosowania (do 1 maja 2020r.) oraz o dopisanie do spisu wyborców w wybranym przez siebie obwodzie do głosowania (do 5 maja).

Wskazówki zegara wyborczego nieubłaganie mkną więc do przodu…

Legislacyjna wiosenna burza AD 2020

Mimo tego, że do 10 maja 2020r. zostało 17 dni, nie wiemy czy, kiedy i na jakich zasadach zostaną przeprowadzone wybory Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Normy prawne w tym zakresie są bowiem ciągle zmieniane. Jedne zmiany weszły w życie, inne są trakcie procesu legislacyjnego.

Od 31 marca 2020r.[69] rozszerzono – na osoby przebywające w kwarantannie, izolacji lub izolacji domowej, a także osoby, które ukończyły 60 rok życia – prawo do głosowania korespondencyjnego[70]. Zamiar takiego głosowania uprawniony wyborca winien zgłosić komisarzowi do 15 dnia przed wyborami (czyli do 25 kwietnia), z wyjątkiem wyborcy podlegającego w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji domowej, który zgłasza go do 5 dnia przed wyborami (czyli do 5 maja), wyborcy ci winni otrzymać nie później niż 6 dni (a wyborcy izolowani nie później niż 2 dni) przed głosowaniem pakiet wyborczy (który winien być doręczony do 4 lub do 8 maja), przy czym ograny Państwowej Inspekcji Sanitarnej mają przekazywać urzędnikom wyborczym informacje o wyborcach objętych restrykcjami epidemiologicznymi[71]. Wyborcy mogą pakiety wyborcze przesłać pocztą odpowiedniej obwodowej komisji wyborczej lub dostarczyć je do niej osobiście, poza wyborcami izolowanymi, którzy mogą w tym celu skorzystać tylko ze ścieżki pocztowej[72]. Szczegóły, zwłaszcza te dotyczące doręczania i odbierania pakietów od osób izolowanych, ma w rozporządzeniu określić minister właściwy do spraw łączności, po zasięgnięciu opinii ministra właściwego do spraw administracji publicznej, do spraw zdrowia oraz PKW[73]. Ponadto wyborcy, którzy ukończyli 60 rok życia, będą mogli głosować przez pełnomocnika[74].

Powyższe regulacje weszły w życie, jednak ich byt nie był zbyt długi.  Podkreślić należy, że od 18 kwietnia 2020r.[75], w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii dniem wolnym od pracy będzie także dzień ogłoszony przez Prezesa Rady Ministrów w drodze rozporządzenia[76]. Czy taki dzień, którego bezpośrednią podstawą będzie rozporządzenie, mające swoją podstawę w znowelizowanej ustawie o dniach wolnych od pracy, będzie „dniem wolnym od pracy” w rozumieniu art. 128 ust. 2 Konstytucji? Zgodnie z nową ustawą[77] Poczta Polska, po złożeniu wniosku otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestry, jeżeli są one potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów prezydenckich, Poczta Polska, bądź w celu wykonania obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej. Obecnie jednak Poczta Polska nie wykonuje żadnych zadań wyborczych. Ponadto, od tego samego dnia w okresie obowiązywania obu opisanych wyżej stanów, przy przeprowadzaniu wyborów prezydenckich zarządzonych w 2020r. nie stosuje się przepisów kodeksu wyborczego w zakresie:

  • podawania w formie obwieszczenia do wiadomości wyborców informacji, o obwodach wyborczych;
  • wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania;
  • przekazywania wyborcom informacji, o godzinach otwarcia obwodowych komisji wyborczych dostarczanych bezadresowo do skrzynek pocztowych;
  • głosowania korespondencyjnego, w jakimkolwiek zakresie, a więc także osób objętych opisaną wyżej nowelizacją z 31 marca 2020r.;
  • głosowania przez pełnomocnika przez kogokolwiek;
  • ustalania przez Państwową Komisję Wyborczą wzoru karty do głosowania i zarządzania przez nią druku tychże kart[78].

Tak więc, zgodnie z obowiązującymi dzisiaj rozwiązaniami ustawowymi do wyborów prezydenckich zarządzonych na 10 maja 2020r. (których termin nie został w żaden sposób zmieniony), nie można zastosować głosowania korespondencyjnego, głosowania przez pełnomocnika, czy też wydawania zaświadczeń o możliwości głosowania w miejscu pobytu. Nie wiadomo także kto i w jakim trybie przygotuje karty do głosowania. Gdyby więc wybory miały odbyć się w oparciu o obowiązujące przepisy, spora część wyborców – uprawnionych do głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika, a także przebywająca poza swoimi „rodzimymi” obwodami do głosowania – byłaby pozbawiona realnej możliwości oddania głosu. Dotyczy to także osób, które poprzez decyzję o przymusowej izolacji, nie mogą opuszczać swoim domów. Dzisiaj nie mogą one oddać głosu w żaden sposób. Prowadzi to, już na tym etapie procesu wyborczego, do naruszenia zasad powszechności i równości wyborów. Nie wszyscy bowiem którzy będą chcieli, w świetle obecnie obowiązujących unormowań, będą mieli możliwość oddania głosu. Ponadto nie wiadomo kto będzie odpowiadał za druk kart do głosowania. Wyeliminowanie najwyższego organu wyborczego, jakim jest Państwowa Komisja Wyborcza[79], z tak istotnej i wrażliwej procedury jak ustalenie wzoru karty do głosowania i sam druk takich kart, jest dalekie od postulatów Komisji Weneckiej wyrażonych w Kodeksie dobrych praktyk wyborczych[80].

Ustawodawca pracuje jednak bez wytchnienia nad unormowaniami mającymi na celu zmianę tej sytuacji. W Senacie procedowana jest ustawa o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020r[81]., w Sejmie zaś, do pierwszego czytania został skierowany projekt ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej[82]. Obie propozycje zostały złożone przez to samo środowisko polityczne (wszyscy posłowie podpisani pod projektem specustawy, podpisali się jednocześnie pod projektem zmiany Konstytucji), proponują jednak odmienne recepty na rozwiązanie dylematu związanego z wyborami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020r.

I tak znajdująca się na etapie prac senackich ustawa przewiduje szczególne zasady tegorocznej elekcji prezydenckiej w związku ze stanem epidemii[83]. Wybory te mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego, bez składania jakichkolwiek wniosków przez wyborców, głosowanie takie ma być przy tym głosowaniem osobistym i odbywać się bez przerwy od godziny 6.00 do 20.00[84]. Poczta Polska ma zapewnić, w terminie przypadającym od 7 dni do dnia przypadającego przed dniem głosowania, doręczenie pakietu wyborczego do skrzynki oddawczej wyborcy lub pod jego adres widniejący w spisie wyborców[85]; nie przewidziano przy tym żadnej formy potwierdzenia, że pakiet wyborczy został faktycznie doręczony wyborcy, a nie jego domownikowi, sąsiadowi lub osobie akurat przechodzącej (z tragarzami lub bez) obok skrzynki oddawczej wyborcy Nie wiadomo także, czy pakiety wyborcze będą dostarczane w przesyłkach zaadresowanych indywidualnie do każdego z nas, czy też w kopertach bez naszych danych. Z ustawy tej – która wciąż nie jest obowiązującym prawem – dowiadujemy się przy tym, kto będzie odpowiadał za przygotowanie kart do głosowania, dotychczasowa kompetencja Państwowej Komisji Wyborczej ma zostać przekazana ministrowi do spraw aktywów państwowych, który ma jedynie zasięgać opinii Państwowej Komisji Wyborczej, określając wzór karty, on też będzie zlecał sporządzenie kart wyborczych oraz pozostałych składników pakietów wyborczych, wskazanym przez siebie podmiotom, pakiety takie mają być przy tym stosowane także w obwodach utworzonych za granicą[86]. Minister ten będzie odpowiedzialny również za przygotowanie rozporządzeń dotyczących szeregu istotnych kwestii związanych z praktycznym przeprowadzeniem wyborów (przekazywanie spisu wyborców Poczcie Polskiej[87], odbieranie i transportowanie kopert ze skrzynek do obwodowych komisji wyborczych[88]). Wyborca, który otrzyma pakiet wyborczy, wpisuje w oświadczeniu o osobistym oddaniu głosu swoje imię i nazwisko oraz PESEL (te same dane należało podać także w przypadku dotychczasowego głosowania korespondencyjnego), oddaje głos na karcie do głosowania, zakleja kartę do głosowania w kopercie, tę zaś z oświadczeniem, w kolejnej kopercie, którą ma umieścić sam bądź za pośrednictwem innej osoby, w godzinach między 6.00 a 20.00, w specjalnej skrzynce pocztowej przygotowanej przez Pocztę Polską (wymogi dla takich skrzynek ma ustalić, nie kto inny, jak minister właściwy do spraw aktywów państwowych), na terenie gminy, w której widnieje w spisie wyborców, koperty na karty do głosowania wyjęte z takich skrzynek mają być dostarczone do gminnej obwodowej komisji wyborczej i wrzucone do urny, kopert takich nie wrzuca się jednak do urny gdy w kopercie brak jest pełnego oświadczenia wyborcy, koperta na kartę do głosowania nie jest zaklejona, wyborca, który podpisał oświadczenie nie widnieje w spisie wyborców danej gminy[89]. Wyborcy przebywający za granicą będą mogli zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego konsulowi do 14 dnia przed dniem wyborów[90] (czyli do 26 kwietnia), pakiet wyborczy mają zaś odesłać konsulowi[91]. W każdej polskiej gminie (a w przypadku miasta stołecznego Warszawy w każdej dzielnicy) tworzy się jedną obwodową komisję dla wszystkich obwodów utworzonych na obszarze gminy, powoływaną przez komisarza wyborczego, najpóźniej w 2 dniu po wejściu w życie ustawy, w ich skład ma wchodzić, w zależności od wielkości gminy od 3 do 45 osób, przy czym w szczególnie uzasadnionych przypadkach komisarz wyborczy może powołać w ich skład większą liczbę osób; dotychczas powołane obwodowe komisje wyborcze mają zostać rozwiązane z dniem wejścia w życie ustawy[92]. Siedzibę takiej komisji ustala komisarz wyborczy, w lokalu wskazanym przez wójta lub przez wojewodę (jeśli wójt nie wskaże lokalu)[93]. Koperty do obwodowych komisji dostarczać ma Poczta Polska, sukcesywnie, od momentu rozpoczęcia głosowania do godz. 23, jeżeli w jednej kopercie na kartę do głosowania znajdować się będzie więcej niż jedna karta wyborcza, wszystkie karty z tej koperty uznane będą za nieważne, podobnie jak karty uznane za nieautentyczne, obwodowa komisja wyborcza przekazuje protokół z wynikami głosowania okręgowej komisji wyborczej[94]. Ustawa przewiduje, że w elekcji prezydenckiej przeprowadzanej na jej podstawie nie stosuje się art. 289 § 1 kodeksu wyborczego (mówiącego kiedy Marszałek Sejmu ma zarządzić wybory i w jakim okresie winien zostać wyznaczony przez niego dzień wyborów, co jest po części także uregulowaniem konstytucyjnym w art. 128 ust. 2 Konstytucji), jeśli zaś w Polsce ogłoszono stan epidemii Marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów określonego w wydanym wcześniej postanowieniu, a nowy ich termin musi odpowiadać wymaganiom konstytucyjnym, to jest być dniem wolnym od pracy, przypadającym nie wcześniej niż 100 dni i nie później niż 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta[95]. Ustawa ponadto penalizuje jako przestępstwo kradzież (czyli zabór cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia[96]) karty do głosowania lub oświadczenia o osobistym oddaniu głosu, a także umieszczanie w skrzynkach pocztowych przerobionych lub podrobionych kart do głosowania lub oświadczeń o osobistym oddaniu głosu[97] oraz jako wykroczenie otwieranie bez uprawnienia pakietu wyborczego lub zaklejonej koperty zwrotnej oraz niszczenie takiego pakietu lub zaklejonej koperty zwrotnej[98]. Poczta Polska, w czasie wykonywania zadań związanych z wyborami, jest zwolniona z obowiązku świadczenia innych usług pocztowych[99], zaś do zamówień związanych z przeprowadzeniem głosowania nie stosuje się prawa zamówień publicznych[100]. Ustawa ta, w razie jej uchwalenia i podpisania przez Prezydenta, ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia[101].

Wspomniany wyżej projekt nowelizacji Konstytucji postuluje zaś, nie tylko wydłużenie kadencji obecnie urzędującego Prezydenta do siedmiu lat, ale i stwierdza, że wybory zarządzone przed upływem tak wydłużonej kadencji stają się bezskuteczne. Nowelizacja ta ma wedle projektodawców wejść w życie w czerwcu 2020r., z czego wynika, że jeśli dojdzie do majowego głosowania, i nowelizacji ustawy zasadniczej, to to pierwsze zostanie ubezskutecznione przez to drugie.

Ocena obowiązujących i proponowanych regulacji

„Zarazy są w istocie sprawą zwyczajną, ale z trudem się w nie wierzy, kiedy się na nas walą. Na świecie było tyle dżum co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych”[102].

Współczesna zaraza przypadła na czas wiosennego święta demokracji w Polsce, można się spierać, czy pojawiła się ona wśród nas z zaskoczenia, czy należało się jej spodziewać. Faktem jednak pozostaje to, że wyborów 10 maja 2020r., że z uwagi na epidemię, nie da się bezpiecznie przeprowadzić. W tej chwili najistotniejszym jest, co oczywiste, skupienie się przez wszystkie władze państwowe, na walce ze skutkami epidemii. Należy jednak także – szybko i skutecznie – rozwiązać kwestię wyborów prezydenckich zarządzonych na 10 maja 2020r. Mają one sens tylko wtedy, jeśli będą wolnymi, poprzedzonymi rzetelną kampanią wyborczą, wyborami, w których będą mogli, w sposób bezpieczny, wziąć udział wszyscy chętni, bez względu na swój stan zdrowia i wiek.

Obecnie w prawie wyborczym istnieje wyrwa uniemożliwiająca przeprowadzenie jakichkolwiek wyborów, spowodowana chaotycznymi i fragmentarycznymi działaniami władzy ustawodawczej. Nie wiadomo bowiem kto ma przygotować karty do głosowania. Pozbawiono wyborców jakiejkolwiek możliwości głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika. W oparciu o obowiązujący stan prawny wyborów prezydenckich przeprowadzić się nie da.

Proponowane zmiany, nad którymi pracuje teraz Senat, nie spełniają demokratycznych standardów i ich przyjęcie, w żadnym razie nie pozwoli, na przeprowadzenie wolnych wyborów. Niosą one bowiem ogromne ryzyko związane z brakiem powszechności i równości wyborów oraz tajności głosowania.

I tak, listonosze mają dotrzeć do wyborców poprzez ich skrzynki oddawcze, pod adresami znajdującymi się w spisie wyborców. Nie ma jednak żadnej pewności, że wszystkie te adresy są aktualne. W Polsce zniknął obowiązek meldunkowy, istnieje swoboda przemieszczania się, wyborcy mogą więc mieszkać gdzie indziej. Ponadto, na co zwracają uwagę pracownicy Poczty Polskiej, nie wszyscy posiadają skrzynki oddawcze. Nie ma więc żadnej gwarancji, że wszyscy, którzy będą chcieli oddać głos, otrzymają pakiet do głosowania. Istnieje także kwestia realnej możliwości oddania głosu za granicami Polski. Kolejnym istotnym problemem jest brak potwierdzenia doręczenia pakietu konkretnemu wyborcy. Brak ten implikuje ryzyko, że osoba niepowołana – czasami nawet domownik wyborcy – wejdzie w posiadanie cudzego pakietu wyborczego. Wtedy, osoba taka znająca dane innego wyborcy, w sposób sprzeczny z zasadą równości, będzie dysponowała nie tylko swoją, ale i cudzą kartą do głosowania. Ponadto nie ma żadnej gwarancji, że każdy wyborca odda swój głos w sposób nieskrępowany, wolny od presji domowników i krewnych, z którymi wszak dzieli dach, ale nie koniecznie musi dzielić poglądy polityczne. Dotyczyć to może zwłaszcza najmłodszych i najstarszych wyborców. Biorąc pod uwagę stosunkowo niską frekwencję w polskich wyborach (między 40-60%), należy liczyć się z tym, że kilkadziesiąt procent wyborców nie zagłosuje także i w wyborach korespondencyjnych, nawet jeśli otrzyma odpowiedni pakiet. Będzie to oznaczało istnienie w obiegu wielu milionów niewykorzystanych kart do głosowania, które potencjalnie mogą stać się przedmiotem nielegalnego obrotu. Nikłym zabezpieczeniem przed tym niebezpieczeństwem są przepisy karne. Nie można również tracić z pola widzenia ograniczeń wynikających ze stanu epidemii, skutkujących niemożnością gromadzenia się ludzi, co w znaczący sposób ogranicza możliwość prowadzenia kampanii wyborczej kandydatom na urząd prezydenta. Nie ma więc obecnie kampanii wyborczej, będącej prawdziwym „rynkiem idei”, na który (także dosłownie) może przyjść każdy wyborca i zapoznać się z ofertą jednego z dziesięciu kandydatów. Brak kampanii powoduje zaś niemożność zrealizowania dwóch funkcji wyborów: wyrażania woli wyborców oraz integrowania się przez nich wokół określonych programów, utrudniona jest także realizacja funkcji kontrolnej, zwłaszcza wobec obecnie urzędującego Prezydenta, nie ma bowiem realnej możliwości zadania głowie państwa, tradycyjnego w czasie kampanii wyborczych, pytania: jak żyć, że o uzyskaniu na nie odpowiedzi, nie wspomnę. Przeprowadzenie wyborów tylko w formie korespondencyjnej 10 maja byłoby więc jedynie głosowaniem, a nie dokonaniem realnego wyboru. Nie zmieni tego ewentualne przesunięcie wyborów o kilka lub kilkanaście dni przez Marszałka Sejmu, na kolejną niedzielę, lub nieznany jeszcze, dodatkowy dzień wolny od pracy. Spowodowałoby to po pierwsze bardzo poważne wątpliwości, co do skuteczności wszystkich czynności wyborczych określonych w dotychczasowym kalendarzu wyborczym, którego finałem miał być 10 maja 2020r. A po drugie, nie ma dzisiaj żadnych przesłanek by sądzić, że do tego czasu sytuacja epidemiologiczna w Polsce ulegnie znaczącej poprawie, tak by można przeprowadzić normalną kampanię wyborczą. Przeprowadzenie głosowania w maju może oczywiście oznaczać obsadzenie urzędu prezydenckiego, ale z uwagi na fundamentalne wątpliwości co do nieznanych do ostatniej chwili reguł tego głosowania, legitymacja piastuna tego urzędu, będzie słaba.

Jak zatem wybrnąć z tej trudnej sytuacji. Według mnie, w poczuciu odpowiedzialności za dobro wspólne – Polskę, w ramach obowiązującej Konstytucji, można i trzeba wymagać od władzy ustawodawczej, by w szerokim konsensusie przyjęła rozwiązania przyznające każdemu wyborcy prawo do głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika, jako alternatywę dla głosowania tradycyjnego, które powinno być podstawą każdej elekcji. Następnie można i trzeba wymagać od władzy wykonawczej by wprowadziła stan klęski żywiołowej, którego ewentualne przedłużenie byłoby uzależnione od decyzji Sejmu. Przedłużenie to byłoby możliwe do czasu, gdy przeprowadzenie wolnych, to jest powszechnych, równych, bezpośrednich wyborów, w głosowaniu tajnym, byłoby możliwe w sposób bezpieczny dla wyborców, kandydatów i członków niezależnych organów wyborczych. Dzisiaj nikt nie wie, kiedy taki stan nastąpi. Gdy jednak nadejdzie, po 90 dniach od ustania stanu klęski żywiołowej, winny odbyć się wybory głowy państwa. Nie można według mnie godzić się na protezę wolnych wyborów, które byłyby fikcją, podobną do tej jaka miała miejsce w Polsce w 1984r.

Niniejszy tekst stanowi referat wygłoszony na zebraniu Katedry Prawa Konstytucyjnego UJ w dniu 23.04.2020 r. i opublikowany został na stroni konstytucyjny.pl

Wojciech Langer

*Autor jest sędzią Sądu Rejonowego w Nowym Sączu


[1] Zgodnie z uchwałą Rady Państwa z 20 lipca 1983r. w sprawie zniesienia stanu wojennego (Dz. U. z roku 1983, Nr 39, poz. 178), został on zniesiony z nastaniem świątecznego wówczas 22 lipca 1983r.

[2] A. Dudek Hasło Bojkot wyborów, [w:] Encyklopedii Solidarności, www.encysol.pl.

[3] Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego, plakat o jakim mowa jest dostępny: http://www.xxwiek.pl/dzien/1984-06-17/Obywatelu_daj_glos_na_liste_PRON_/m20082, mowa o nim także w Z. Zblewski Leksykon PRL-u, Kraków 2001, s. 56.

[4] J. Tischner Nieszczęsny dar wolności, Kraków 1997, s. 209.

[5] W. Łączkowski Prawo wyborcze a reguła większości, [w] F. Rymarz 10 lat demokratycznego prawa wyborczego Rzeczypospolitej Polskiej (1990-200), Warszawa 2000, s. 22.

[6] Janina Zakrzewska, na posiedzeniu zespołu do spraw reform politycznych okrągłego stołu, 18 lutego 1989r., stenogram s. 52, http://okragly-stol.pl/.

[7] K. W. Czaplicki O potrzebie stabilności prawa wyborczego. Wybrane problemy, Wykład Komarnickiego z 2009r., s. 4-5, http://www.csw.umk.pl/wyklady.

[8] Z. Witkowski Siedem grzechów głównych polskiej klasy politycznej wobec wyborców, wyborów i prawa wyborczego, Wykład Komarnickiego z 2015r., s. 24-28, http://www.csw.umk.pl/wyklady.

[9] A. Sokala i inni, Leksykon prawa wyborczego i referendalnego oraz systemów wyborczych, Warszawa 2013, s. 170.

[10] P. Uziębło Prawne gwarancje zasady powszechności wyborów a wyzwania współczesności, [w:] B. Banaszak (red.) Aktualne problemy prawa wyborczego, Zielona Góra 2015, s. 439.

[11] J. Zbieranek Alternatywne procedury głosowania w polskim prawie wyborczym – gwarancja zasady powszechności czy mechanizm zwiększania frekwencji wyborczej?, Warszawa 2013, s. 14.

[12] P. Uziębło Prawne gwarancje…, s. 439.

[13] M. Chmaj i inni, System wyborczy w Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2015, s. 49.

[14] M. Chmaj System wyborczy…, s. 50.

[15] K. Urbaniak Okręg wyborczy a realizacja zasady proporcjonalności i równości wyborów, [w:] B. Banaszak (red.) Aktualne problemy…, s. 434.

[16] Najbardziej znanym współcześnie kolegium elektorskim jest to, wybierające prezydenta USA, w trybie opisanym przez art. II amerykańskiej konstytucji; w wyborach pośrednich wybierani są także między innymi francuscy senatorowie (art. 24 Konstytucji Francji)

[17] Tak M. Chmaj System wyborczy…, s. 55.

[18] P. Sarnecki Wybory powszechne i pośrednie (?) w Polsce – casus wojewódzkich izb rolniczych, [w:] Piotr Mikuli (red.) Ustroje tradycje i porównania. Księga jubileuszowa dedykowana prof. dr. hab. Marianowi Grzybowskiemu w siedemdziesiątą rocznicę urodzin, Warszawa 2015, s. 468.

[19] Choć wg. K. Kozłowskiego Instytucja głosowania przez pełnomocnika a konstytucyjna zasada bezpośredniości wyborów – problem, który wciąż nie został rozwiązany [w:] B. Banaszak (red.) Aktualne problemy…, s. 222, zasada bezpośredniości wyborów powinna uwzględniać regułę osobistego oddawania głosu przez wyborcę, taki związek dostrzegają także w swoich zdaniach odrębnych do wyroku z 20 lipca 2011r., K 9/11, STK T. Liszcz i STK Z. Cieślak.

[20] Wyrok TK z 20 lipca 2011r., K 9/11. Podobnie przedstawiciele doktryny np. A. Żukowski System wyborczy do Sejmu i Senatu RP, Warszawa 2004, s. 17.

[21] M. Chmaj System wyborczy…, s. 58, podobnie o związaniu zasadą tajności głosowania B. Sitek Zasada tajności głosowania. Dyskurs pomiędzy historią a ciekawością, [w:] B. Banaszak Aktualne problemy……, s. 381. Najbardziej widocznym przejawem realizacji obowiązków wynikających z tej zasady są kabiny do głosowania.

[22] Tak B. Sitek Zasada tajności…, s. 383.

[23] M. Chmaj System wyborczy…, s. 58.

[24] B. Sitek Zasada tajności głosowania. Dyskurs pomiędzy historią a ciekawością, [w:] B. Banaszak Aktualne problemy…, s. 371.

[25] B. Sitek Zasada tajności…, s. 373.

[26] Tak B. Sitek Zasada tajności…, s. 382.

[27] Art. 1 Konstytucji RP.

[28] K. Skotnicki Funkcje wyborów a wielkość okręgów wyborczych, referat w ramach wykładu im. prof. Komarnickiego z 2010r. (http://www.csw.umk.pl/skotnicki-funkcje-wyborow ), s. 3.

[29] M. Giżyńska Kilka uwag dotyczących współczesnych wyborów i demokracji przedstawicielskiej [w:] R. Balicki (red.) Dookoła Wojtek… Księga pamiątkowa poświęcona Doktorowi Arturowi Wojciechowi Preisnerowi, Wrocław 2018, s. 388.

[30] K. Skotnicki Funkcje wyborów…, s. 8.

[31] A. Żukowski System wyborczy…, s. 11.

[32] K. Skotnicki Wpływ funkcji…, s. 19.

[33] P. Uziębło Kampania wyborcza: reguły fair play czy raczej wszystkie chwyty dozwolone? [w:] J. Szymanek Niedemokratyczne wymiary demokratycznych wyborów, Warszawa 2017, s. 237-238.

[34] A. Rakowska Funkcje wyborów a kampania wyborcza, [w:] S. Sulowski (red.) Ustrój polityczny państwa. Polska, Europa, Świat, Warszawa 2013, s. 607.

[35] Tak A. Rakowska Funkcje wyborów…, s 611.

[36] P. Uziębło Kampania wyborcza…, s. 255, zwraca on słusznie uwagę, że tego typu informacje często są rozpowszechniane przez podmioty tylko pośrednio związane z partiami lub kandydatami startującymi w wyborach.

[37] A. Żukowski System wyborczy…, s. 11.

[38] Tak B. Banaszak Kodeks wyborczy…, s. 11.

[39] D. Nohlen Prawo wyborcze i system partyjny. O teorii systemów wyborczych, Warszawa 2004, s. 27.

[40] K. Skotnicki Funkcje wyborów…, s. 24.

[41] Tak M. Giżyńska Uwagi dotyczące…, s. 487.

[42] Tak P. Uziębło Prawne gwarancje…, s. 446.

[43] Tak K. Skotnicki Wpływ funkcji…, s. 15.

[44] Tak B. Banaszak Kodeks wyborczy. Komentarz, Warszawa 2014, s. 11.

[45] Tak A. Rakowska Funkcje wyborów…, s. 614.

[46] Tak A. Rakowska Funkcje wyborów…, s. 618.

[47] Tak A. Rakowska Funkcje wyborów…, s. 618.

[48] G. Bingham Powell, Jr Wybory jako narzędzie demokracji koncepcje większościowe i proporcjonalne, Warszawa 2006, s. 10.

[49] Tak B. Banaszak Kodeks wyborczy…, s. 11.

[50] Tak A. Rakowska Funkcje wyborów…, s. 617.

[51] Tak ETPCz w wyroku z 19 lutego 1998r., 24839/14.

[52] Wyrok TK z 28 października 2009r., Kp 3/09.

[53] Pkt 64 raportu wyjaśniającego Kodeksu dobrej praktyki w sprawach wyborczych, wskazuje na regulacje dotyczące systemu wyborczego jako takiego, składu komisji wyborczych a także na granice okręgów, jako na mogące mieć decydujący wpływ na wynik wyborów, a przez to ich zmiany powinny być dokonywane bardzo ostrożnie.

[54] Preambuła Konstytucji RP.

[55] Rota ślubowania poselskiego art. 104 ust. 2 Konstytucji RP.

[56] Rota ślubowania przysięgi prezydenckiej art. 130 Konstytucji RP.

[57]Postanowienie Marszałka Sejmu RP z 5 lutego 2020r. (Dz. U. z roku 2020, poz. 184).

[58] K. Czaplicki i inni, Kodeks wyborczy. Komentarz Lex, Warszawa 2014, s. 637.

[59] Do 23 marca 2020r.

[60] Uchwała Państwowej Komisji Wyborczej z 6 kwietnia 2020r., w sprawie powołania okręgowych komisji wyborczych w celu przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020r. (M. Pol. z roku 2020, poz. 337).

[61] Do 26 marca 2020r.

[62] Uchwała Państwowej Komisji Wyborczej z 15 kwietnia 2020r. w sprawie listy kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w wyborach zarządzonych na dzień 10 maja 2020r. (M. Pol. z roku 2020, poz. 366).

[63] Do 5 kwietnia 2020r.

[64] Postanowienie Komisarza Wyborczego w Nowym Sączu I nr 21/2020 z 4 marca 2020r. w sprawie utworzenia odrębnych obwodów głosowania w mieście Nowym Sączu w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020r., https://nowy-sacz.kbw.gov.pl/uploaded_files/1584965510_126201-kw-i-odrebne-nowy-sacz.pdf,

[65] Do 10 kwietnia 2020r.

[66] Postanowienie Komisarza Wyborczego w Nowym Sączu I nr 57/2020 z 30 marca 2020r. w sprawie podziału gminy Bobowa na stałe obwody głosowania, ustalenia ich numerów, granic oraz siedzib obwodowych komisji wyborczych, https://nowy-sacz.kbw.gov.pl/uploaded_files/1585776876_120503-kw-i-57-2020-stale-gm-bobowa.pdf, oraz obwieszczenie Burmistrza Bobowej z 10 kwietnia 2020r. http://www.bobowa.pl/userfiles/file/wybory/obwieszczenie-lokale.pdf.

[67] Do 19 kwietnia 2020r.

[68] Postanowienie Komisarza Wyborczego w Nowym Sączu I nr 88/2020 z 20 kwietnia 2020r. w sprawie powołania obwodowych komisji wyborczych w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020r. https://nowy-sacz.kbw.gov.pl/uploaded_files/1587393875_postanowienie-88-2020-kw-i-powolanie-obkw.pdf. Interesująca jest struktura członków poszczególnych komisji w gminie Bobowa, z punktu widzenia komitetów wyborczych, jakie reprezentują poszczególne osoby. I tak na 42 członków 7 obwodowych komisji wyborczych 14 osób zostało zgłoszone przez komitet A. Dudy, 6 przez komitet S. Żółtka, 7 przez komitet K. Bosaka, 7 przez komitet M. Piotrowskiego, 7 przez komitet L. Samborskiego, jedna zaś przez komisarza wyborczego, przy czym komitet A. Dudy ma w każdej obwodowej komisji po 2 przedstawicieli, zaś komitety pozostałych kandydatów po 1.

[69] Ustawa z 31 marca 2020r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z roku 2020, poz. 568), dalej ustawa z 31 marca 2020r..

[70] Art. 40 pkt 5 ustawy z 31 marca 2020r.

[71] Art. 40 pkt 6 i 8 ustawy z 31 marca 2020r.

[72] Art. 40 pkt 10 ustawy z 31 marca 2020r.

[73] Art. 40 pkt 11 ustawy z 31 marca 2020r. Rozporządzenie takie nie zostało jeszcze wydane.

[74] Art. 40 pkt 13.

[75] Ustawa z 16 kwietnia 2020r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z roku 2020, poz. 695), dalej ustawa z 16 kwietnia 2020r.

[76] Art. 13 ustawy z 16 kwietnia 2020r.

[77] Art. 99 ustawy z 16 kwietnia 2020r.

[78] Art. 102 ustawy z 16 kwietnia 2020r.

[79] Art. 157 § 1 kodeksu wyborczego.

[80] Pkt 85 raportu wyjaśniającego Kodeksu Dobrych Praktyk Wyborczych.

[81] Ustawa z 6 kwietnia 2020r., druk senacki nr 99 (w Sejmie projekt miał nr 328), dalej ustawa z 6 kwietnia 2020r.

[82] Druk sejmowy nr 337.

[83] Art. 1 ustawy z 6 kwietnia 2020r..

[84] Art. 2 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[85] Art. 3 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[86] Art. 4 ustawy z 6 kwietnia 2020r. Warte zaznaczenia jest to, że minister aktywów państwowych, nie czekał na wejście w życie ustawy i już zlecił drukowanie kart do głosowania https://tvn24.pl/wybory-prezydenckie-2020/wybory-prezydenckie-2020-jacek-sasin-karty-do-glosowania-juz-sa-drukowane-4562471.

[87] Art. 15 ustawy z 6 kwietnia 2020r. Obecnie Poczta Polska, w oparciu o art. 99 ustawy z 16 kwietnia 2020r. zwróciła się do organów samorządu terytorialnego o przekazanie jej spisów wyborców, co wzbudziło uzasadnione protesty, poparte argumentami natury prawne: https://kipk.pl/dokumenty/opiniaspiswyborcow.pdf.

[88] Art. 6 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[89] Art. 5 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[90] Art. 7 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[91] Art. 8 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[92] Art. 10 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[93] Art. 12 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[94] Art. 14 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[95] Art. 20 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[96] Art. 278 § 1 kodeksu karnego.

[97] Art. 18 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[98] Art. 19 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[99] Art. 16 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[100] Art. 17 ustawy z 6 kwietnia 2020r.

[101] Art. 21 ustawy z 6 kwietnia.

[102] A. Camus, Dżuma, Warszawa 1999, s. 37.

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 4.5 / 5. Vote count: 2

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments