Jacek Barcik: O Konstytucji RP i życiu ludzkim

4.2
(5)

Jedna z pań posłanek, wicemarszałkini Sejmu z ramienia PiS zarzuciła innej pani posłance, wicemarszałkini i kandydatce na głowę państwa, iż ta ostatnia na Prezydium Sejmu miała się wyrazić, że Konstytucja jest „ważniejsza od ludzkiego życia”.

Zaiste to zarzut ciężkiego kalibru. Kolejny etap obrzydzania Konstytucji i osłabiania własnego państwa. Od kilku lat mniej lub bardziej cwani politykierzy, marnej lub marniejszej kondycji robią wiele by przedstawić Konstytucję RP jako przeszkodę do powszechnego dobra ludu. Taki wytwór elit, lewaków i coś zbędnego, kiedy jest on – Naczelnik.

Takie prymitywne myślenie jest błędne. Pomijam już fakt, że Naczelnik jak każdy człowiek przeminie, zaś państwo i procedury (zdewastowane przez PiS pozostaną).

Jest coś ważniejszego.

Zatem pani marsz. Gosiewskiej dla edukacji: Konstytucję ustanowiono po to by chroniła godność i życie ludzkie deptane powszechnie w PRL (jesteśmy powoli na drodze do come back-u), zaś zawarte w niej procedury mają właśnie chronić jednostkę. Jednostka ludzka jest w centrum założeń Konstytucji RP, o czym mówi już jej preambuła

„(…) pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność (…)”.

Przestrzeganie Konstytucji jest zatem miarą patriotyzmu i troski o słabsze grupy społeczne. Zawarte w niej procedury aktywnie chronią życie ludzkie przed zakusami takich kilku sezonowych politycznych narcyzów, jacy imponują p. wicemarszałek z PiS. Wielokrotnie potwierdzał to Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie.

ie jest prawdą, że Konstytucja RP sprawdza się jedynie w dobrych, normalnych czasach, zaś wyjątkowe wymagają specjalnych pozakonstytucyjnych rozwiązań. Cały XI rozdział Konstytucji RP przewiduje stany nadzwyczajne na szczególne dla państwa sytuacje. Zawarte są w nim także gwarancje jak można ograniczać w trakcie takich stanów prawa obywatelskie, po to właśnie, by chronić życie i godność ludzką. I tu dochodzimy do sedna i kompleksu PiS: w nim nie ma przywództwa, w nim jest tylko inspirowane sondażami politykierstwo. Bo prawdziwe, silne przywództwo nakazywałoby wprowadzenie, w trosce o dobro obywateli, konstytucyjnego stanu nadzwyczajnego. No, ale wówczas trzeba byłoby odłożyć wybory prezydenckie. No i klops dla naszej partyjki.

Nota bene, zarzut p. wicemarszałek oprócz nieuctwa ujawnia jeszcze coś innego: poważną hipokryzję. Bo niemaskowanemu w przekazie obrzydzeniu, że Konstytucja RP może być „ważniejsza od ludzkiego życia” (co logicznie sugeruje, że dla p. wicemarszałek i PiS życie ludzkie jest ważniejsze) towarzyszy jednoczesne powoływanie się na Konstytucję RP jako na przeszkodę w odłożeniu wyborów prezydenckich (bo Konstytucja nie pozwala). Czyli jednym razem stawiamy fałszywy zarzut, że Konstytucja jest ważniejsza od życia, a innym razem stawiamy się, też fałszywie, w roli strażników wyłącznie formalnego rozumienia Konstytucji.

Co decyduje o chwilowej kwalifikacji? Interes partyjki, bo nie troska o życie ludzkie. Jeśli PiS jest partią odwróconych pojęć i odwróconych wartości, to zarzut, że dla p. marszałkini Kidawy-Błońskiej jest coś ważniejszego od życia ludzkiego, maskuje w istocie myślenie, że dla PiS życie ludzkie okazjonalnie nie ma większej wartości. No bo jak inaczej nazwać upieranie się przy organizacji wyborów w czasie trwania pandemii koronawirusa? Najwyżej cześć obywateli się pozaraża, może niektórzy umrą.

No, ale to już będzie po wyborach i planowanym zwycięstwie naszych.

Jacek Barcik

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 4.2 / 5. Vote count: 5

No votes so far! Be the first to rate this post.

Dodaj komentarz

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o