Krystyna Pawłowicz oświadcza, że nie miała wiedzy i nie wpływała (na wybór sędziego Świderskiego do rozstrzygania „jej” 3 spraw)

Oświadczenie poseł Krystyny Pawłowicz złożone na ręce sędziego Leszka Mazura, Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa

Warszawa, 10 października 2019 r.

Krystyna Pawłowicz
członek Krajowej Rady Sądownictwa
poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VIII Kadencji

Przewodniczący
Krajowej Rady Sądownictwa
Pan sędzia Leszek Mazur

OŚWIADCZENIE

Panie Przewodniczący,

w związku z falą dezinformacji medialnych na temat procesów, w których występuję: w dwóch sprawach cywilnych przeciw Jerzemu Owsiakowi i jednej sprawie cywilnej wytoczonej mi przez Sławomira Nitrasa, i w których bez jakiegokolwiek mego udziału, do prowadzenia tych spraw został w Sądzie Okręgowym w Warszawie wyznaczony Pan sędzia Krzysztof Świderski, informuję:

1. Sprawa cywilna wytoczona z powództwa Sławomira Nitrasa wniesiona została w 2017 r., gdy system losowania sędziów do spraw nie był jeszcze wprowadzony. Został on wprowadzony dopiero od 3 stycznia 2018 r. Sędziego Krzysztofa Świderskiego przydzielił do sprawy „Nitras przeciwko Pawłowicz” ówczesny Prezes lub Przewodniczący Wydziału w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Nie znam zasad ówczesnego przydzielania spraw. Na pierwszej rozprawie „Nitras przeciwko Pawłowicz” mój pełnomocnik wniósł o wyłączenie Pana sędziego Krzysztofa Świderskiego, który się nie wyłączył i sprawę prowadzi nadal. Proces przedłużał się, kolejno wzywani są świadkowie. Ani razu nie byłam obecna na rozprawach. Aż do piątku 4 października 2019 r. – nie wiedziałam też, że sprawę tę prowadzi sędzia Krzysztof Świderski. Sama do złożenia wyjaśnień nie byłam jeszcze wzywana. Na rozprawie 4 października 2019 r. – tym razem to Sławomir Nitras wniósł o wyłączenie sędziego. Nie znam powodów.
W czasie głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa nad kandydaturami do Sądu Okręgowego w Warszawie w ubiegłym tygodniu nie miałam świadomości, iż „w trakcie” jest także inne jeszcze postępowanie sądowe w mojej sprawie z udziałem tego sędziego. Zapewne mając tę wiedzę wyłączyłabym się z głosowania w jego sprawie.

2. Dwie sprawy cywilne, które wytoczyłam z kolei Jerzemu Owsiakowi za zniewagi, około roku temu zostały w pierwszej instancji zakończone wyrokami wydanymi przez sędziego Krzysztofa Świderskiego. Oba wyroki, z których nie byłam zadowolona zaskarżyłam i obecnie czekam na rozprawy w Sądzie Apelacyjnym.
Sądząc, że tylko w tych obu sprawach z mego powództwa orzeka sędzia Krzysztof Świderski, wiedząc, że zakończyły się one już rok temu – głosowałam za tą kandydaturą na posiedzeniu plenarnym Krajowej Rady Sadownictwa. Wcześniej byłam członkiem sześcioosobowego Zespołu opiniującego kandydatury do Sądu Okręgowego w Warszawie, ale nie byłam referentem sprawy Pana sędziego Krzysztofa Świderskiego. Jego kandydatura została na posiedzenie plenarne Krajowej Rady Sądownictwa rekomendowana przez Zespół jednomyślnie.

W trakcie głosowania na posiedzeniu plenarnym oddzieliłam swe prywatne sprawy, tj. niezadowolenie z wyroków wydanych w moich sprawach przez Pana sędziego Krzysztofa Świderskiego (od obu złożyłam apelacje), od sprawy obiektywnej oceny dorobku zawodowego tego sędziego oraz kultury jego urzędowania. Dlatego na posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa zagłosowałam w głosowaniu tajnym, podobnie jak wszyscy (16) członkowie Krajowej Rady Sadownictwa, za jego kandydaturą. Co więcej, poinformowałam członków Krajowej Rady Sądownictwa o skandalicznym „hejcie” uruchomionym wobec tego sędziego, przez formalnie przegranego w procesach ze mną Jerzego Owsiaka i jego fanów.

Uważam, że w sprawach dotyczących Pana sędziego Krzysztofa Świderskiego zachowałam najwyższe standardy uczciwości i obiektywizmu przy wykonywaniu mego mandatu członka Krajowej Rady Sądownictwa, która ma przecież chronić niezawisłość sędziego (każdego).
Z mojej inicjatywy Rada przyjęła też stosowne stanowisko.

Oświadczam, że nigdy nie miałam żadnego wpływu na obsadę sędziowską w moich procesach. W 2017 r. to Prezesi lub Przewodniczący Wydziałów według uznania przydzielali sędziom konkretne sprawy. Nie było wtedy systemu losowania składów sędziowskich.

Krystyna Pawłowicz

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

Dodaj komentarz

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o